435 – ZBYT DALEKO

„ZBYT DALEKO” (ft NTW) 435 / 26.08.2012

Gdzieś między dnem a brzegiem pucharu
Gdzieś między szkłem a blatem tych barów
gdzie biała magia przeplata się z czarów
mrocznym kosmosem – zbyt daleko
byś tam doszedł…

I znów wstało słońce gdzieś za brudną szybą
tego obcego kraju gdzie po dziesiątej piwo
dopiero Ci sprzedają przećpane małolaty
za kasą spożywczaka. „Żyj zdrowo” plakat
Mam śmiać się czy płakać. Obudzę Brata,
Przekręci się data znów, skręci się bata tu
cukier, herbata lub reszta wódy, browar – chlup!
Puste spojrzenia. Jak towar wyceniam
te akustyczne brzmienia ciszy nad ranem
szarpanej silnikami aut i autobusów
Pod oknem przystanek – Już nie czujemy musu
spotkanie Chrystusów – kolejna wieczerza:
Impreza bez obrusu. Bit trafia do uszu
Z betonowego buszu leci rym o tym co robię
Piję bo chcę? Lubię? Muszę? – Na zdrowie
Gdy tu jestem pijany tam przechadzamy z Bogiem.
Z Twoim Bogiem…
Zbyt daleko byś dojrzała cokolwiek…
Zbyt daleko byś zrozumiała opowieść
Po co, dlaczego i co tak naprawdę tam robię…
Zbyt daleko. Na zdrowie.
…może kiedyś Ci opowiem…

Ya’aN Edinburgh 2012

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s