000 – CI CO WIEDZĄ WSZYSTKO

„CI CO WIEDZA WSZYSTKO”

Kolejne pół roku! mam juz tu mieszknie
a ty na wynajem pokój plus kibel na sześć osób
Luz. Ciężko znaleźć sposób na oszuknie losu
na sparownie ciosu i przejęcie kontroli
nad wszystkim dookoła. Co drugi tu pierdoli
ze rozumie a rozumie tyle ze za chwile przestne
rymowac by nie prowokowac chorych sytuacji
chce stabilizcji jak wy, przyspieszenia akcji jak wy
kresu komplikacji jak wy z tym ze czasu jakby
mniej mam o dwie trzecie – pojmujecie?
Czy tylko myslicie ze to wiecie, ze to rozumiecie
Mam 100% pewnosci, ze bzdury pleciecie
100% pewnosci, ze co drugi z was
pogubiłby sie w szarości która mnie otacza
w tej rzeczywistosci, która przytłacza palacza
kiedy papierosow brak – ja od siedmiu lat do przodu
a ty zrob sobie dziecko – za szesc lat twych wywodow
wysłucham z cierpliwoscia. Narazie wielkie FUCK
pokazuje takim gosciom i tym ich madrosciom
Koniec gadki, pas! , Brat – nie gadam ze złością!

Słuchasz z ciekawoscią no a to juz swiadczy
ze przestajesz pieprzyć jak ten który tylko patrzy
na cały ten teatrzyk kamiennym okiem widza
co tylko błędy widzi i błędy wyszydza
Mnie to obrzydza, wprowadza mnmie w frustracje
Komentujesz akcje pacjent? – Jestes tylko gapiem
Im szybciej to złapiesz tym szybciej to zrozumiesz
Ja nie umiem życ jak ty – a ty jak ja nie umiesz!

Ci co wiedzą wszystko zasiedli dzis do obrad
A ty weż sie postaw to cię zgnoją tu jak osła
Przecież wszystko wiedzą, od lat siedzą w tym temcie
Nie masz szans bracie w tej debacie
Kazdy z nich przyjciel, każdy z nich przecież zna cię
znacznie lepiej niż ty sam, każdy z nich ma plan
jak przez życie iść twą drogą – jesteśmy załogą
ale ty nie bedziesz mną, stary, ja nie będę tobą!

Nawet kiedy racji nie mam to mam pewność siebie!
Pamietasz te słowa chłopak? Tyczą się też ciebie!
Nie układaj chmur na moim niebie – dbaj o siebie
Jak jesteś w potrzebie to przecież znasz mój adres
i tego bądz pewien, że jak YaaNa coś dopadnie
zrobi to samo dokładnie – dosadnie, dobitnie!
Upierdole skrzydła temu który mi je przytnie!
Jak przyjażń ostygła to choć wódka niech nie stygnie!
do gory łapy dwie z tym co tu nalane,
co nabite w fife – ty masz bongo – ja mam szklane!
i cele te same choć różnimy się planem
Ty tam bedziesz po albo bedziesz tam przed Ya’aNem
tak czy siak spotkamy sie -tam tez bedzie polane!
dobry rap tam bedzie też uderzał w membrane!
MCYa’aN z Kumplami – kumple z Mistrzem Ya’aNem
zrozum że nie dojdę tam jesli w miejscu stanę!

Ci co tłuką piane – pianę tłuką dalej!
Ya’aN zgodnie z planem prowadzi karawane!
Na tej jednej z planet wciąż uczę się życia
ci co wiedzą wszystko gówno wiedzą zazwyczaj!
Wiedza bez pokrycia tu daje znać o sobie
Wszystko to co powiesz ja przerobię przeciw tobie!
Jako Mistrz Ya’aN MC i jako zwykły chłopak
chcę pokazać więcej ci niż bongo czy sześciopak!

MCYa’aN 2005 Edinburgh

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s