000 – GOOD AFTERNOON

„GOOD AFTERNOON”

Good Afternoon,pyaany pije whisky
chłopaki palą skun, roześmiane pyski
dziewczynki Malibu, DJ ma gramofon
a ja mam mikrofon i robimy szum!

Witaj w Edinburgh, kolejny polski flat
tu gdzie polski hiphop, gdzie polski rap
przez całą noc gra – a ja wbijam się tu szybko
Królowa i Piwko plus MC z LCK
ja przerzucam fale, rymy rzucam tu na skalę
międzynarodową. Balet rozkręcam wzorowo, rusz głową
i mi nalej przecież widzisz że mi brak
Po chuj pytasz co to Rap, rap to ja i finito
Rymobit to robi to tak że brakuje tu podłogi
nie masz gdzie postawić nogi, pozdro, yo dla załogi
są dziewczynki, będą rogi, ej, wiesz jak to się robi?
Robi się to tak: dokładnie jak PFK
z tym że my kosimy wszystkie drzewka. Ewka nie płacz
bo tu miejsca brak na szlochające dziwki
Popatrz twój chłopak, whisky łyknij i tam wracaj
słyszałem że wszystko przecież kobiecie wybacza

Zatrzymaj zegarek, nalej kogo to obchodzi
że za godzin mniej niż pare każdy z nas wychodzi
idzie dalej. Przez 12 godzin w głowie walec chodzi jak po
karnawale. Nic nie szkodzi młodzi lubią takie bale

Piję, palę, żale omijaj mnie z daleka
dzisiaj nikt tu nie narzeka, alkoholu rzeka płynie
pierdolić opinie że przepijemy wszystko
dla Dziamby i tej bandy pandy kurwo to nie wszystko
latamy za nisko cieciu byś mógł nas namierzyć
jest hais, nie ma haisu, chuj ale można przeżyć
Rap tu daje z wieży. YO! – rusza towarzystwo
Jak się nie podoba to nejboda pizdo, idż stąd
Mefisto baletu do kompletu pije tu z kumplami
z kumplami palę tu – to kawałek bez konkretu
prosty numer do parkietu wre tu w pyanym stylu mistrza
komu brak tupetu temu tu piana cieknie z pyska
Niespodziewan zmiana na waszych twardych dyskach
Rap Mistrza Ya’ana po 10- ciu latch z bliska
Autograf na cyckach? Dobra, ale kutasem
w Polsce ja rozdaję rap, w Szkocji robię kasę

Tymczasem impreza bez Meza i bez Suczek
Nauczę cię paru sztuczek wyjeb samouczek
Mikrofonu Duce jak Musollini twardo
Po linii nie pójdę teraz, nosi mnie za bardzo
Gdzie ty się wybierasz Ela, na dupe siad
do ręki pad, ktoś go zjadł? – Niesłychane. Wszystkie
pokoje zarzygane, 15 nad ranem. Amen
Tak przewżnie kończą się imprezy z pyaanyn Ya’anem

Good afternoon, piliśmy tu whisky
paliliśmy skun. Roześmiane pyski
dziewczynki Malibu – teraz włącz zegarek
Za minut mniej niż parę każdy z nas pójdzie dalej!

MCYa’aN 2005 Edinburgh

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s