OGÓLNIE

YA’AN / MYSP
Słowianin od prawieków.
Linia genealogiczna z obszaru Karpat, wg podań zamieszkałego przez plemiona Białych Chorwatów (Chrobatów). Następnie zrusyfikowanego, później polonizowanego, madziaryzowanego, a obecnie ukrainizowanego.
Dla jednych to południowa i zachodnia Małopolska, dla drugich Galicja/Beskid/Bieszczady/Podkarpacie/Zakarpacie.
Ja wolę historycznie: Ruś (Czerwona).
Zatem przedstawiciel najdalej na zachód wysuniętego narodu wschodnio-słowiańskiego. Jednego z nielicznych, który od ponad 7 wieków nie ma swego państwa, tzw. „Kurdowie Europy”, czyli po prostu Rusin/Rus/Ruski, ten od Rusi (tzw. „kijowskiej”, a bliżej: „halickiej” lub jako się rzekło: „czerwonej”).
W Polsce przezywany „Łemkiem”, na południe od Krakowa „Rusnakiem”, a u Anglosasów i innych Niemców „Ruthenian”.
Nie mylić z Rosjaninem/Moskalem!
Pod żadnym pozorem nie przezywać „ukraińcem” i nie wiązać z „ukrainą” i jej, tfu!, „herojami”!
Ruś to nie „ukraina”, a Rus/Rusin to nie „ukrainiec”!
Rusinem byłem, jestem i będę. I nie ja jeden.

Poglądowo: niepoprawny panslawista wierzący w odrodzenie prawdziwej Sławii/Unii Słowiańskiej/Międzymorza/Rzeczypospolitej Wielu Narodów.

Raper z rockowo/metalową przeszłością, do której coraz częściej lubię wracać.
Piszę, nagrywam i słucham. Po polsku i po rusińsku/rusku. Sam (YA’AN), z Braćmi (BRATSKŁAD), z przyjacielem (ZDS) i ze znajomymi (starymi i nowymi, z „reala” i z „neta”). Od dawna. I mam nadzieję, że do końca tej całej przygody w wymiarze Jawii, zwanej „życiem”.
„Kto nie ma (tu) pasji i marzeń, ten jest jedynie kawałkiem mięsa”. Ot taka filozofia …

Poza „muzykowaniem” pracuję, jem, oddycham, śpię itd.
Od czasu do czasu przeczytam/przesłucham jakąś książkę lub obejrzę jakiś film.
I to by było na tyle.
Całą resztę znajdziecie na tym blogu. Od muzyki przez zainteresowania i poglądy (często tzw „skrajne i niepoprawne politycznie” – bzdura!) po moje „krypto-biznesy”.

Zapraszam i Pozdrawiam
-Y-

Świętowit_01

Reklamy

One thought on “OGÓLNIE

  1. Czekam, i czekam, i czekam… a tu nic. Czy TAM była tylko jedna „wolna myśl”, Mistrzu??? Bo… jak by Ci tu powiedzieć, żeby zostać blogerem, trzeba… blogować:) Fani czekają…

Możliwość komentowania jest wyłączona.