Amon – krypto-karta bankomatowa

Kolejny projekt w baaardzo wstępnej fazie.
ICO jeszcze nawet nie wystartowało.
Wszystko zacznie się dopiero za ponad miesiąc od dziś, czyli od 18stego stycznia, czyli …pociąg jeszcze nawet nie podjechał na stację.
Więc…
Ja idę zakupić bilet. A raczej: zapisać się na takowy. Ty zrobisz co tam sobie chcesz.

Ok. Co my tu właściwie mamy?

Amon Logo

Hmmm…
Pomimo, że Amon to dla jednych „Wielki Markiz Piekła”, przywódca jednej z czarnych hord lub też (dla drugich) egipski „Ra” (którego „chrześcijanie” sławią bezwiednie w swej papuziej mądrości za każdym razem, gdy wymawiają „amen”…), to i tak go „wesprę” w tej jego wczesnej fazie wskrzeszania z „ciemnych popiołów” i „zimnych czeluści” blockchaina.
Skoro jeden z drugim księdzem mogą i łażą po bułki i mleko do „Lewiatana”, to i Amon, jako krypto-bank przejdzie 🙂
Zresztą cały ten wynalazek zwany hajsem, to przecież piekielny wynalazek/materializacja babilońskiego Mamona.
Czy nam się podoba, czy nie. Nieważne: fiat, czy inne krypto. Mamona to Mamon.
A ja, jak każdy, szanujący się „mag-amator” mam nadzieję, że to mi właśnie uda się „ujarzmić tę bestię” i zmusić ją w końcu do wiernej i bezwarunkowej służby. Wiadomo jak to się zazwyczaj kończy w tych wszystkich bajkach o magach przywołujących niegrzeczne chochliki, ale co tam: „do odważnych świat należy”, „kto nie ryzykuje, ten nie dławi się szampanem”, „raz się żyje” i takie tam „hulaj dusza, piekła nie ma”… 🙂
Przez tyle lat wstawałem i zasuwałem dla Mamona, teraz czas by Mamon pozasuwał ciut dla mnie! Bydlak jeden!
Dobra.
Nieważne.
Moje (i nie tylko moje) wypociny o religiach, spiskach, Słowianach, Rusach itd. znajdziesz w zakładce „Myśli Wolne„.
Tu jest miejsce na krypto!

Amon - Logo

Zatem: AMON!

Co to jest?
Projekt, który postawił sobie za cel stworzenie platformy umożliwiającej wszystkim posiadaczom wszelkich kryptowalut, na używanie ich w codziennej, szarej egzystencji.

Amon Background 2

W skrócie:
1. Dostajesz kartę (visa lub mastercard lub inna – o ile dogadają się z w/w firmami. A nie są jedynymi, którzy pukają do ich wrót…)
2. Płacisz nią / wybierasz hajs z bankomatu wszędzie, gdzie tam sobie chcesz. Tak jak teraz.
3. Karta połączona jest z Twoim krypto-portfelem na platformie Amon.
4. Specjalnie stworzony bot / program AI, w momencie, kiedy wsadzasz kartę do czytnika i pani Gienia wklepuje należność do uiszczenia, wybiera najlepiej stojacą w danej chwili na giełdzie walutę (z tych ,które masz w portfelu) i wymienia ją na złotówki, euro czy inne funty, które „wlewa” na konto bankowe warzywniaka, w którym akurat tamujesz kolejkę. Będzie też opcja manualnego wyboru (oczywiście).
Ot i cały pomysł.

Amon Background

Jak pisałem: 
Chłopaki z Amon nie są jedynymi z takim planem.
Mało tego: jest to jeden z głównych sloganów większości starych i nowych projektów w Świecie krypto.
Wszyscy obiecują „wprowadzić bitcoina na salony”. Od lat. …
Ale coś mi mówi, że Ci tutaj mogą dać radę.
Zatem lepiej trzymać z nimi od początku. Na wszelki wypadek.

Dla pierwszych wiernych Amon przewidział następujące „marchewki”:
1. „Złotą kartę” (jeśli swą niezachwianą wiarę poprzesz zakupem 20k tokenów w fazie ICO – zatem średnia oferta, ale oferta…)
2.  Zniżki w opłatach za transakcje wykonywane kartą (to jest całkiem niezłe)
3. Pasywny dochód naliczany procentowo ze środków krypto trzymanych na ich koncie (pewnie wszyscy to będą mieli, ale ci pierwsi mogą dostać „lepszy procent”)
4. „cash back” w tokenach (pewnie jakiś tam zwrot z opłat transakcyjnych – kilka banków też to uskutecznia…)

Poza tym, brnąc dalej przez ich stronę główną:
Firma zamierza wprowadzić:
1. Portfel obsługujący wiele różnych kryptowalut. Nie wiem, czy „wiele” to „wszystkie”, czy np tylko 10-20 tych topowych, ale… to miłe z ich strony.
2. Natychmiastową konwersję z krypto na FIAT (czyli to, o czym już pisałem gdzieś wyżej, przy akapicie z warzywniakiem…)
3. AI, czyli sztuczną inteligencję, która będzie dbała by w/w konwersja była dokonywana po najbardziej opłacalnym kursie i na najbardziej opłacalnej giełdzie (no ciekawe…)
4. Giełdę wewnętrzną (to akurat wszystkie firmy mają/muszą posiadać, więc…)

Dalej mamy RoadMap (piekny, kolorowy i obiecujący – jak wszędzie i u wszystkich – po to się go robi przecież…), whitepaper (ktoby go tam czytał – i tak pewnie zerżnięty od innych…), partnerów biznesowych (nie znam tych firm i szkoda, że nie ma tam tych, od kart, ale „pewnie jeszcze się dogadują”…), zdjęcia i opisy ekipy tworzącej zespół/firmę, ich doradców itd.

Ogólnie: jest nieźle.
Zresztą sprawdzisz sobie sam.  Albo nie. Twoja sprawa. I Twoje pieniądze. Jak zawsze.

Pozdro
-Y-

Link do rejestracji swego zainteresowania Amonem:

–>>AMON REJESTRACJA<<–

 

Reklamy